poniedziałek, 12 maja 2014

Makaron z truskawkami

... sezon truskawkowy uważam za otwarty. W miniony weekend udało mi się kupić pierwsze, polskie truskawki... pyszne, pachnące i słodziutkie :) Na obiad był makaron tagliatelle z truskawkami i cukrem – moje ulubione, letnie danie obiadowe. Nie ma nic lepszego niż polskie truskawki... w tym roku posadziłam nawet na działce  kilka sadzonek truskawek… już nie mogę doczekać się pierwszych owoców ;)
Składniki: (na 2 porcje)
- 300 g. makaronu tagliatelle
- 200 g. truskawek
- kilka łyżeczek cukru

Przygotowanie:
Truskawki siekamy łyżeczką na mniejsze kawałki, zasypujemy je cukrem i odczekujemy chwilę, aż owoce puszczą sok.
Na talerzach układamy makaron, wykładamy truskawki i gotowe. Można dodać na wierzch również odrobinę śmietany. Smacznego :)

Porzeczkowiec

… pyszny, porzeczkowy przekładaniec, idealny na większe, rodzinne spotkania – jest  bardzo duży i bardzo podzielny :) W tym cieście znajdziecie bardzo wiele smaków, ale idealnie się one ze sobą komponują. Ciasto to kakaowe blaty, lekko czekoladowe, dość wilgotne, nasączone dodatkowo odrobiną alkoholu. Ciasto wyrasta mi zawsze z dołkiem po środku, ale da się je podzielić na 2 równe części. Poncz można pominąć, gdyż ciasto samo w sobie jest wilgotne, ale myślę, że taka odrobina alkoholu wzbogaca jego smak ;) Jeden krem to krem na bazie serka kanapkowego, drugi klasyczny – z bitej śmietany. Słodycz ciasta przełamuje dżem z czarnej porzeczki. Całość smakuje po prostu WYBITNIE, ciasto rozpływa się w ustach i pozostawia naprawdę niezapomniane wrażenia… Jedyne co zmienię, to następnym razem dodatkowo dodam na którąś warstwę ciasta orzechy włoskie… będzie jeszcze pyszniej ;) Kremy zrobiłam z 1,5 porcji. Smacznego.
Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki.
Składniki:

Ciasto:
- 3/4 szklanki oleju rzepakowego
- 1/2 szklanki wody
- 1 szklanka cukru
- 5 płaskich łyżek kakao
- 5 jajek
- 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Krem z serka kremowego:
- 200 g. miękkiego masła
- 500 g. kremowego serka kanapkowego (u mnie serek Twój Smak Piątnicy)
- 5 łyżek cukru pudru

Krem śmietankowy:
- 500 ml. śmietany kremówki 36%
- 2 łyżki cukru pudru
- 4 pełne łyżki serka mascarpone (lub 2 śmietan – fixy)

Dodatkowo:
- 1,5 słoiczka dżemu z czarnej porzeczki (1 słoik = 450 g.)
- 50 g. startej na tarce mlecznej lub gorzkiej czekolady

Poncz:
- 1/2 szklanki likieru z czarnej porzeczki (u mnie sok z czarnej porzeczki)
- 1/4 szklanki wody ( u mnie wódka)
Przygotowanie:
Ciasto:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Olej, wodę, 1 szklankę cukru oraz kakao przekładamy do małego rondelka, wstawiamy je na gaz i gotujemy na wolnym ogniu, aż cukier się rozpuści. Gdy masa się zagotuje zdejmujemy ją z ognia i odstawiamy na bok, aż całkowicie wystygnie.
Mąkę, proszek i sodę oczyszczoną przesiewamy przez sitko i odstawiamy na bok.
Białka ubijamy na sztywną pianę, dodając pod koniec ubijania stopniowo, łyżka po łyżce cukier. Następnie dodajemy wszystkie żółtka i ubijamy masę do otrzymania kremowej pianki. Gdy masa będzie już ubita dodajemy przestudzoną masę czekoladową i dokładnie łączymy całość szpatułką lub mikserem na wolnych obrotach. Na koniec dodajemy przesiane suche składniki i delikatnie łączymy wszystkie składniki szpatułką.
Gotowe ciasto przelewamy do blaszki (o wymiarach 25 x 35 cm.) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia (boków niczym nie smarujemy) , wyrównujemy lekko powierzchnię ciasta, wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy ok. 40 – 45 minut, do tzw. suchego patyczka.
Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku. Po wystudzeniu wyjmujemy je z formy i dzielimy na 2 równe blaty.
Krem z serka kanapkowego:
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Miękkie masło ucieramy z cukrem w misie miksera do otrzymania gładkiego, puszystego i jasnego kremu (cukier wcześniej należy przesiać przez sitko). Po chwili dodajemy porcjami serek i cały czas ubijamy masę do otrzymania gładkiego kremu.
Krem śmietankowy:
Śmietana  i serek mascarpone powinny być bardzo dobrze schłodzone.
Śmietanę i mascarpone przekładamy do garnka i ubijamy je razem mikserem do otrzymania gęstego kremu. Pod koniec ubijania dodajemy przesiany cukier puder. Uwaga – kremu nie ubijamy zbyt długo, ponieważ może się zwarzyć.
Na płaskiej tacy układamy pierwszy blat ciasta, lekko go ponczujemy i rozsmarowujemy połowę dżemu z czarnej porzeczki. Na dżem wykładamy masę z serka kremowego, delikatnie ją wyrównujemy i układamy drugi blat kakaowego ciasta. Wierzch ciasta ponownie lekko ponczujemy, rozsmarowujemy resztę dżemu, wykładamy krem śmietankowy, delikatnie go wyrównujemy i posypujemy wierzch ciasta startą czekoladą.
Przed podaniem schładzamy ciasto w lodówce, następnie kroimy je na kwadraty i układamy na paterze.
Ciasto przechowujemy w lodówce.

poniedziałek, 5 maja 2014

Torcik z musem z białej czekolady

… torcik na bezowo – migdałowym spodzie, bez dodatku mąki. Spód jest lekko ciągnący, bardzo ciężki, mięsisty, gęsty, a’la brownie. Mus z białej czekolady idealnie przełamuje "ciężkość" ciasta czekoladowego, choć mój mus to bardziej pianka – jest sztywny… razem torcik dosłownie rozpływa się w ustach. Czekolada i biały mus to duet stworzony dla siebie ;) Do tego dekoracja z wafli i torcik gotowy. Bardzo go Wam polecam – to prawdziwy oryginał w swojej klasie ;) Smacznego.
Przepis na ciasto pochodzi z tej strony, mus podpatrzyłam tu.
Składniki: (na tortownicę o średnicy 16 cm.)

Spód:
- 3 białka
- 75 g. cukru pudru
- 90 g. zmielonych płatków migdałowych, migdałów lub orzechów laskowych – migdały i orzechy muszą być bez skórki (ja dałam 35 g. podprażonych orzechów laskowych i 55 g. płatków migdałów)
- 20 g. przesianego kakao
- 50 g. posiekanej gorzkiej czekolady

Mus z białej czekolady:
- 1 płaska łyżeczka żelatyny
- 1 łyżka zimnej wody
- 120 g. białej czekolady (polecam Alpen Gold)
- 1 szklanka dobrze schłodzonej śmietany kremówki 36 % (ok. 240 g.)

Dodatkowo: (przykładowa dekoracja)
- 2 – 3 kostki ciemnej czekolady
- 1,5 opakowania rurek zanurzonych z jednej strony w czekoladzie (kupiłam je w Lidlu)
Przygotowanie:
Spód:
Białka ubijamy na sztywną pianę: najpierw ubijamy je na małych obrotach miksera, następnie zwiększamy obroty miksera i ubijamy pianę aż będzie sztywna, stopniowo dodając pod koniec ubijania cukier puder, cały czas miksując pianę przez około 4 minuty. Po dodaniu całego cukru pudru ubijamy białka jeszcze przez około 2 – 3 minuty, aż piana będzie lśniąca i błyszcząca.
Następnie bardzo delikatnie łączymy pianę ze zmielonymi płatkami migdałów, przesianym kakao i posiekaną gorzką czekoladą. 
Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy (o średnicy 16 cm.) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia (boki smarujemy masłem), delikatnie wyrównujemy wierzch masy, wstawiamy ciasto do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy je ok. 17 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka (moje ciasto piekło się 30 minut).
Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy je na bok, aby wystygło – w momencie wykładania na niego musu ciasto może być co najwyżej lekko ciepłe.
Mus:
Żelatynę rozpuszczamy w  zimnej wodzie i odstawiamy ją na bok, do napęcznienia.
Białą czekoladę drobno siekamy nożem i przesypujemy ją do małej miseczki.
Napęczniałą żelatynę podgrzewamy przez chwilkę w mikrofali – dosłownie kilka sekund, aż żelatyna się całkowicie rozpuści.
1/3 szklanki śmietany kremówki podgrzewamy w garnuszku do temperatury wrzenia. Po chwili zdejmujemy ją z ognia, dodajemy żelatynę i dokładnie je razem łączymy, aż żelatyna się rozpuści (najlepiej najpierw dodać do żelatyny odrobinę śmietany, połączyć je razem i dopiero przelać żelatynę do śmietany – zapobiegnie to powstaniu w masie grudek żelatyny). Następnie od razu dodajemy posiekaną białą czekoladę i mieszamy wszystkie składniki razem, aż czekolada się całkowicie rozpuści. Jeśli masa się ochłodzi i czekolada nie będzie chciała się rozpuścić można podgrzać masę w kąpieli wodnej lub mikrofali (ja rozpuściłam czekoladę trzymając garnek kilka centymetrów nad palnikiem). Gotową masę odstawiamy na bok, aby przestygła do temperatury pokojowej (można wstawić ją w większy garnek z zimną wodą).
Pozostałą śmietanę ubijamy na bardzo sztywno i dodajemy ją w 2 – 3 partiach do masy czekoladowej. Obie masy łączymy bardzo delikatnie, uważając aby piana nie opadła.
Boki ciasta delikatnie oddzielamy od tortownicy (zazwyczaj ciasto lekko się kurczy i samo odchodzi od brzegów formy), przekładamy ciasto na paterę, odrobiną musu smarujemy boki ciasta, przyklejamy do niego rurki waflowe, które obwiązujemy ozdobną wstążką, wylewamy na ciasto mus (ja przecedziłam mus przez sitko, aby był idealnie gładki) i wstawiamy torcik na minimum kilka godzin, a najlepiej na całą noc do lodówki (wstążkę zdejmujemy, gdy mus zastygnie, a  rurki dokładnie przykleją się do ciasta).
Na koniec dekorujemy torcik wiórkami czekolady (ja czekoladę starłam skrobaczką do obierania warzyw, można również na tarce).